PIERWSZE OTRZĘSINY W HISTORII SZKOŁY POLSKIEJ W HADZE

     27 listopada w naszej szkole odbyły się otrzęsiny. Dla niewtajemniczonych, to rytualne przyjęcie pierwszoklasistów w poczet uczniów szkoły średniej – czyli sztubaków, mówiąc z dawna. To bardzo stara tradycja, bo sięgająca średniowiecza – a współcześnie kultywowana jest w większości szkół w Polsce na poziomie średnim. Jak już wspomniano, były to pierwsze otrzęsiny w historii Szkoły Polskiej w Hadze i… były to jakże godne otrzęsiny. Głównymi bohaterami, jak łatwo się domyśleć, byli uczniowie klasy I liceum. Natomiast uczniowie klasy II liceum byli tzw. ciałem wykonawczym, które przygotowało całą imprezę pod batutą wychowawcy klasy pierwszej. Jeśli jeszcze dodamy, że udział w tym wydarzeniu brali i uczniowie klasy III A LO, i uczniowie klasy III B LO, to już całkiem robi się galimatias – ale jaaakże pozytywny.

Wszystko miało kształt średniowiecznego przedstawienia z królem, błaznem, rektorem, katem i pannami dworu (znakomite role drugoklasistów). Każdy kandydat na sztubaka musiał poddać się próbie. Został zakuty w dyby i musiał wypowiedzieć formułę inicjacji, po czym został odpowiednio „potraktowany” przez Kata-Katowskiego i w ten sposób przechodził do zastępów sztubaków. Następnie pałeczkę przejęły panny dworu, które pokazując jak bardzo zgranym są zespołem, przeprowadziły szereg quizów i skeczy z udziałem klasy pierwszej. Następnie odbyło się uroczyste ślubowanie. Pani Maria Dzierżanowska w imieniu Pani Kierownik, która niestety była niedysponowana, przyjęła uroczyste ślubowanie od pierwszoklasistów, po czym wszyscy odsłuchali hymn GAUDEAMUS IGITUR. Potem ze sceny popłynęły podziękowania dla klas pierwszej i drugiej, dla Rady Rodziców, a przede wszystkim dla zaangażowanych w uroczystość rodziców naszych sztubaków, ze szczególnym uwzględnieniem Pana Artura Wysockiego – konstruktora dybów.  Otrzęsiny zakończyły się wspólnym śpiewem piosenki Marka Grechuty DNI, KTÓRYCH NIE ZNAMY.

Na koniec warto wspomnieć o ogromnych walorach edukacyjno-wychowawczych tego wydarzenia, takich jak praca z tekstem (scenariuszem), poznawanie technik gry aktorskiej i konferansjerki, przyswajanie wiedzy dotyczącej historii tego wydarzenia i etymologii z nim związanej, integracja wszystkich klas licealnych czy wreszcie realizowanie szkolnych założeń statutowych w ramach aktywnego uczestnictwa rodziców w życiu szkoły.

Tym samym mamy nadzieję, że Otrzęsiny na stałe wpiszą się w mapę imprez szkolnych.